"Kobieta Wanga to silna i odważna zawodniczka. Chętnie wybiera zrekonstruowane fasony i nietypowe materiały, np. lateks. Ale w kolorystyce pozostaje wierna czerni.", czytamy w najnowszym numerze Elle. Nie bez przyczyny, bo od 6 listopada do niektórych sklepów H&M wkroczyła dumnie kolekcja jednego z najbardziej popularnych projektantów.
Wychowanek nowojorskiej Parsons. Zdecydowany lider wśród młodych projektantów pod względem kreatywności. Prawie 10 lat istnienia własnej marki. Od 2012 dyrektor kreatywny marki Balenciaga. To tylko niektóre z sukcesów Alexandra Wanga. Ale wystarczająca ilość, by uznać go za geniusza młodego pokolenia.
H&M to zupełnie inna ranga. Sieciówka znana chyba każdemu, do znalezienia w większości dużych miast. Mnie kojarzy się przede wszystkim z kolekcjami basic, więc jeśli szukam klasycznych ubrań dobrej jakości, takich, które każdy ma w swojej garderobie, wybieram najczęściej tę markę. Mimo że nigdy nie miałam do niej żadnych zastrzeżeń, nie jest moją ulubioną sieciówką.
Koncepcja duetu ze światowym projektantem zaimponowała mi, być może nawet odmieniła poniekąd moje poglądy na temat sklepu. Jest kilka zasadniczych powodów, dla których uważam inicjatywę za naprawdę godną uznania.
Przede wszystkim pomysł sam w sobie. To idealny sposób dla tych, którzy zazwyczaj nie mogą pozwolić sobie na obcowanie z "wielką modą". Dzięki współpracy tych dwóch marek można cieszyć się odrobiną luksusu za dość przystępną cenę.
Po drugie - ubrania. Pierwsze co przychodzi do głowy na ich widok to odważna, preferująca wygodę kobieta. Piękna minimalistyczna forma w zetknięciu z barwami od bieli przez szarość do głębokiej czerni. Sportowa prostota w niekonwencjonalnym wydaniu. Idealna dla wszystkich zabieganych, nie mających czasu na wymyślanie looku na każdy dzień. Tutaj wszystko ze wszystkim współgra, niezależnie od kombinacji.
Jak łatwo wywnioskować - na mnie całokształt robi spore wrażanie. Wiem jednak, że nie każdy reaguje podobnie. Bardzo chętnie natomiast poznałabym więcej opinii!
PHOTOS: HM.COM
W Polsce ubrania dostępne w Warszawie na Marszałkowskiej oraz w Galerii Krakowskiej.
Ki.
















No comments:
Post a Comment