Sport sam w sobie wcale nie musi kojarzyć nam się z rozciągniętymi koszulkami i znoszonymi butami. Wystarczy zgłębić temat, a znajdziemy sprzęt dzięki, któremu będziemy czuć się stylowo. Wtedy nawet pot i wiatr we włosach nie wydają się takie straszne!
1. Tenis. Moje zainteresowanie tą dyscypliną rozwinęło się rok temu. Uwielbiam tę adrenalinę i zmęczenie. Jest idealny by rozładować energię i zbudować ładną sylwetkę.
![]() |
| picture |
2. Jazda konna. Moim odwiecznym marzeniem jest, by opanować tę umiejętność w stu procentach. Znam podstawy, radzę sobie całkiem nieźle. Być może tego lata uda mi się wreszcie nauczyć tej nie do końca łatwej sztuki!
3. Rower. W moim przypadku jest w użytku od wczesnej wiosny do późnej jesieni. Wspaniały na długie, samotne wyprawy, by nacieszyć się spokojem i odprężyć. Ale sprawdzi się, gdy chcemy przeżyć niezapomnianą przygodę w gronie przyjaciół.
Mój typ to pastelowy Amsterdam od Electry. Piękny, elegancki, ma wszystko czego wymagam od roweru idealnego. Już od jakiegoś czasu widnieje na liście moich marzeń.
![]() |
| link |
4. Rolki. Jeżdżę na nich od zawsze. Po pierwszej próbie ścigałam się z innymi dzieciakami,a jazda była dla mnie tak naturalna jak chodzenie. Tak jest zresztą do tej pory, bo żaden inny sport nie daje mi tyle radości co ten.
Poniżej moje wysłużone przyjaciółki. Zmęczone życiem i moją wyczynową czasem jazdą. Mimo wszystko razem stanowimy bardzo zgrane trio.
5. Hulajnoga. Moje zupełnie nowe odkrycie. Ostatni raz jeździłam jakieś dziesięć lat temu, a pragnienie powrócenia do dawnej pasji przyszło do mnie bardzo spontanicznie. Przeglądanie ofert zajęło mi trochę czasu, ale kiedy się z nimi zapoznałam - wybór był oczywisty. Padło na Micro. Miłym zrządzeniem losu, po niedługim czasie dostałam w prezencie hulajnogę właśnie tej firmy. Jest rewelacyjna, a ja już po cicho marzę o dwukołowej Micro White.
![]() |
| link |
Ki.




No comments:
Post a Comment