Dziś pierwszy post otwierający moją, w pewnym sensie nową, wspaniale zapowiadającą się, przygodę. Jako, że zdjęcia są wynikiem mojego zapoznawania się z nowym sprzętem, nie ma na nich mnie. Jest za to ktoś, z kim uwielbiam pracować (?). Chociaż, jak już kiedyś pisałam, to raczej przyjemność. Poznajcie, więc Kikę. Jedną z najbardziej kolorowych osób, które znam. I nie chodzi mi tutaj tylko o styl. Mało kto jest tak charyzmatyczny i pozytywny jak ona. A przy tym tak fotogeniczny! Dziękuję za idealne wcielenie się w rolę królika doświadczalnego i za cierpliwość przede wszystkim!
Ki & Ki.
taka kochana <3 /kika.
ReplyDelete