Little part of me.

Little part of me.

Saturday, 22 March 2014

day like this.

Sobota. Wiosna. Wiosenna sobota. Dzień, na który czekałam całe pięć długich dni. Żeby wreszcie wstać po więcej niż sześciu godzinach i zrobić wyłącznie to, na co mam ochotę.
A że dni coraz cieplejsze (dzisiejszy pobił rekord!) to postanowiłam trochę się dotlenić. Była więc chwila zabawy z moim sweetheart (i podeptane kwiatki w babcinym ogródku, ups), przejażdżka rowerem. Było też kilka odcinków ulubionego serialu i pyszne śniadanko w łóżku. Czyli same przyjemności! W planach? Zdrowa kolacja , trochę ćwiczeń. Po prostu relaks. Najbardziej pożądany ostatnio, relaks.




koszula - Medicine; okulary - H&M






Ten wzrok niewiniątka...


Ki.

No comments:

Post a Comment