Little part of me.

Little part of me.

Wednesday, 26 February 2014

From Norway to Poland - starring: Mr. Dior.

Jesteśmy już w Polsce. Troszkę szkoda. Wzięłabym odrobinę naszego ciepłego słońca i wróciła z nim znów do Oslo. Ale tak się (niestety) nie da, pora zmierzyć się z rzeczywistością. Jednak jaka by ona nie była, to jednak do niej jesteśmy przyzwyczajeni, czujemy się najwygodniej, jak w domu. 

A wracając jeszcze na chwilę do wyjazdu - udało mi się przywieźć z niego kilka drobiazgów. Mimo tych niebotycznych cen i wielu innych przeciwności. Przede wszystkim, mam wreszcie perfumy Dior! Żeby to jedne! Wszystkie zapachy z kolekcji J'adore. Teraz specjalne okazje będę mogła celebrować w dowolnie wybrany sposób ;)







Ki.

No comments:

Post a Comment